SZUKAJTROP - Hodowla Psów Myśliwskich
                                                     "pies nieodzownym towarzyszem łowów"
Jagdhundezucht "Suche nach dem Tritt"
                                "Ein Hund - der unerlasslicher Jagdfreund"
Posokowce, w tym posokowiec bawarski, są psami o wybitnych predyspozycjach.
Ich niespotykane zdolności węchowe stawiają je w czołówce psów tropiących.
Użytkowy posokowiec winien charakteryzować się spokojną, zrównoważoną psychiką oraz pasją łowiecką, która pozwala mu na dążenie za tropem, a gdy zachodzi konieczność, motywuje go do podjęcia gonu za uchodzącym postrzałkiem i jego zatrzymania, zwanego stanowieniem.

       Wśród części myśliwych funkcjonuje pogląd o wyższości użytkowej psów bez rodowodu nad rasowymi. Wyznawcy tej teorii mają przekonanie, że pies rasowy nadaje się tylko na wystawy i na przysłowiową kanapę. Trudno zrozumieć takie podejście. Można je jedynie usprawiedliwiać tym, że ilość spotykanych w łowiskach psów nierasowych znacznie przewyższa ilość polujących psów rodowodowych - brakuje więc często porównania ich pracy. 
Stanowisko takie jest tym bardziej zaskakujące, że ciężko w dzisiejszych czasach spotkać myśliwego z dwururką związaną drutem, w starym waciaku, z optyką z czasów wojennych i na rozklekotanym komarku. Każdy z myśliwych stara się, w miarę swoich możliwości, zaopatrzyć w broń, ubiór i akcesoria - najlepiej firmowe i sprawdzone.
Tylko w temacie psów pokutują jeszcze nawyki czasów minionych! 
 
Polując z moimi psami staram się udowodnić, że w pracy do jakiej został stworzony, pies rasowy sprawdza się lepiej niż "pies w typie rasy".
         
          Odpowiedni dobór szczeniaka, którego możemy dokonać w oparciu o udokumentowane pochodzenie, zwiększa pewność wystąpienia u niego właściwych dla danej rasy cech eksterierowych oraz psychicznych. Pamiętać trzeba o tym, że cechy te definiują rasę, a wieloletnie zabiegi hodowlane miały na celu stworzenie psa myśliwskiego optymalnie przystosowanego do wykonywania zadań, do jakich był używany.
 
Szkolenie posokowca - temat rzeka. Zadanie trudne i czasochłonne. Jednak prawidłowo ułożony posokowiec jest źródłem dumy i satysfakcji, doskonałym kompanem podczas podchodu, niezastąpionym pomocnikiem podczas szukania i dochodzenia postrzałka. Każda zakończona sukcesem praca zrekompensuje menerowi trud i czas poświęcony na ułożenie posokowca. Jestem o tym głeboko przekonany!
 
         Nie zamierzam tu pisać intrukcji szkolenia - są mądrzejsi w tej materii, z dostępem do literatury też nie ma problemu. Swoje psy szkoliłem samodzielnie opierając się na kilku zasadach, o których mowa poniżej.
 
         Posokowce są rasą późno dojrzewającą (szczególnie jeśli chodzi o dojrzałość psychiczną).
Znawcy rasy twierdzą, że"posokowiec zaczyna się od 3 roku życia". Błędem jednak jest myślenie, że wczaśniej nic ze szczeniakiem robić nie można. Szczeniak powinien doskonale znać środowisko swojej przyszłej pracy. Las powinien być dla niego czymś zwyczajnym, a nie sporadyczną okazją do pobiegania. Obycie z leśnym środowiskiem pozwoli psu na skupienie uwagi na właściwej pracy (mniej będzie czynników, które będą go rozpraszać).
 
Pamiętać trzeba jednak, że choć zależy nam na obyciu psa z lasem, nie możemy mu na wszystko pozwalać. Pożądane w późniejszej pracy zachowania należy utrwalać, te niewłaściwe (np fascynację świeżym tropem sarnim) - eliminować.
 
         Od pierwszych miesięcy życia psy powinny mieć możliwość nawąchiwania martwej zwierzyny (z bezwzględnym wyłączeniem sarny!) - przez dłuższy czas musi to być jedyna forma kontaktu ze zwierzyną. W wieku 6-9 miesięcy krótkie spotkanie z dzikami w zagrodzie (przy odpowiednim wsparciu osobistym lub dorosłego psa; dzik nie może być zbyt agresywny, by "nie złamał psychicznie psa"). Dalej już tylko praca, praca, praca ... na sztucznym
i naturalnym tropie. Oprócz edukacji łowieckiej ważne jest szkolenie z zakresu karności i posłuszeństwa (m.in. odłożenie psa, które jest jednym z elementów oceny posokowca na konkursie pracy).   
Poniżej przedstawiam zdjęcia kilku pomocnych w szkoleniu posokowców i tropowców narzędzi.
 
     
 
 
 

 Pomysł organizacji warsztatów pracy.

             W roku 2008 doszedłem do wniosku, że wśród forumowiczów z forum posokowców jest zapotrzebowanie na szkolenie psów.
         Zwróciłem się z prośbą o pomoc w zorganizowaniu warsztatów do Komisji Kynologicznej PZŁ w Poznaniu. Dzięki uprzejmości i zrozumieniu ze strony przewodniczącego komisji - kolegi Andrzeja Jakubowskiego
ZO PZŁ w Poznaniu przejął patronat nad imprezą, która weszła już do kalendarza corocznych imprez kynologicznych.
 
         W pierwszych Wielkopolskich Warszatach Pracy Posokowców i Tropowców w Skorzęcinie udział wzięło kilkanaście psów, w tym duża grupa tropowców (gończe polskie, wachtelhund i jamnik szorstkowłosy).
Posokowce reprezentowane były przez posokowce bawarskie oraz alpejskie gończe krótkonożne. Wśród uczestników byli reprezentanci Radomia, Warszawy, Krakowa, Szczecina, Lubania, Śląska i Poznania.
Dodać należy, że wielu z uczestników nie należało do PZŁ - udział tych osób w warsztatach zasługuje na szczególną pochwałę!
 
            Zajęcia prowadzili wspomniany już kol. A.Jakubowski oraz Tomasz Wykner, będący sędzią pracy. W trakcie jednego z dni gościł z prelekcją kol. Andrzej Brabletz. Swoją wiedzą praktyczną dzielił się z uczestnikami kol. Roman Walich - właściel doskonale pracujących i znanych z szeregu konkursów pracy suk ALMY z Wilczewskich Wydm oraz ALGI Znad Warciańskich Tataraków.  
 
Koledzy T.Wykner i Ł.Trojnarski wzywają na zbiórkę!                                       Prowadzący warsztaty- koledzy A.Jakubowski i T.Wykner.
     
 
Zasłuchani uczestnicy ...
 
 
Zajęcia praktyczne ...                                                                                                 Kol. Roman Walich wykłada zasady "odłożenia".
     
 
   Powrót po układaniu ścieżek tropowych.                                                               Kolega Andrzej Kamyszek na ścieżce z jednym ze swych gończaków.
       
 
Między zajęciami był czas na relaks ...                                                                      ... a po zajęciach nocne Polaków rozmowy ...
     
 
Uczestnicy I Wielkopolskich Warsztatów Pracy Posokowców i Tropowców - Skorzęcin 2008r.
 
 
Moja inicjatywa oraz wysiłki organizatorów zostały dostrzeżone i opisane przez przedstawicieli prasy kynologicznej ...
 
 
 
Kilka zdjęć z kolejnych warsztatowych spotkań ...
   
2009r. - kol.Roman Walich prezentuje sposób przygotowania "dzika", który ma leżeć na końcu ścieżki tropowej. 
   
 Zbiórka przed zajęciami.                                                                                       Przyszły "zaklinacz posokowców" - Bartek w nierównej walce z bandą rudych.
  
Wspierane przez Hosting o12.pl

Posokowiec bawarski jest również ceniony jako pies towarzyszący.
Jest psem o wrażliwej psychice, co powoduje szczególną więź z właścicielem.
Wobec dzieci często wykazuje opiekuńczość.
Emanuje przyjazną i wesołą energią, jednak wobec obcych często bywa nieufny.
Jak większość psów ras myśliwskich, posokowiec jest wspaniałym członkiem rodziny, pokazującym "lwi pazur" dopiero podczas pracy w łowisku.